Przestałam wierzyć w to, że jeszcze kiedyś poczuję się dobrze. Z każdym dniem czuję się bardziej samotna i nierozumiana. Nigdy nie myślałam, że tak to będzie wyglądać. Że miłość, którą tak chciałam zdobyć przyniesie mi szczęście, ale tak samo dużo łez. Że niewiele będzie rzeczy, dających mi szczerą radość. Że to wszystko znowu mnie przytłoczy. Że nikt nie będzie chciał, lub umiał mi pomóc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz