Nie wiem kim jestem, ani kim chcę być. Nie mam pojęcia dokąd zmierzam i jak chcę, żeby wyglądało moje życie. Teraz nawet nie wiem, z kim chcę je spędzić. Czuję się tak, jakby ktoś pozbawił mnie wnętrzności. Muszę biernie funkcjonować wśród ludzi, którzy i tak mnie nie znają, nie rozumieją. Gubię się, potrzebuję kogoś kto pomoże mi się odnaleźć. Mam dosyć płaczu co noc i przy każdym wstawaniu z łóżka. Chcę się w końcu poczuć szczęśliwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz